O odporności psychicznej u progu nowego roku akademickiego

Początek roku akademickiego z jednej strony kojarzy się z nowymi planami, powrotem do rytmu zajęć, spotkaniami ze studentami, projektami badawczymi, zebraniami i organizowaniem pracy po wakacyjnej przerwie. Z drugiej strony, jest to czas szybkiego wejścia w wielość terminów, spraw administracyjnych, zadań dydaktycznych i oczekiwań, które pojawiają się niemal równocześnie.
Dla części pracowników uczelni jest to moment dużej mobilizacji, dla innych czas napięcia, a dla wielu osób jedno i drugie naraz. Właśnie dlatego początek roku akademickiego jest dobrym momentem, by mówić o odporności psychicznej w sposób bardziej świadomy.

Odporność psychiczna Graf.: AI
Odporność psychiczna
Graf.: AI

Odporność psychiczna to proces

Odporność psychiczna bywa potocznie kojarzona z wytrzymałością. Mówienie o kimś, że dużo zniesie, czy daje radę mimo wszystko, może prowadzić do mylącego stwierdzenia, że im więcej człowiek potrafi wytrzymać, tym jest bardziej odporny. Współczesne badania coraz częściej przesuwają akcent z odporności rozumianej jako stała cecha na odporność rozumianą jako dynamiczny, wielowymiarowy proces adaptacji, uruchamiany w kontakcie ze stresem, zmianą albo przeciążeniem1. Oznacza to, że osoba odporna psychicznie także doświadcza napięcia, zmęczenia, lęku, złości, niepewności czy spadku motywacji. Różnica polega na sposobie przechodzenia przez daną sytuację i sposobie odzyskiwania równowagi.

Co się dzieje w trudnej sytuacji?

Nowe podejście do odporności kieruje uwagę nie tylko na to, jakie zasoby posiada człowiek, ale również na to, jakie mechanizmy uruchamia w konkretnej sytuacji. Ważne jest uchwycenie, co dzieje się ze mną w chwili przeciążenia, czyli: jak interpretuję daną sytuację, co dzieje się z moim ciałem, jaki mam odruch działania, czy zawężam uwagę tylko do zagrożenia, czy sięgam po wsparcie, czy potrafi ę odróżnić to, na co mam wpływ, od tego, czego w danym momencie zmienić nie mogę.

Uczelnia jako środowisko wielu ról i równoległych wymagań

Praca na uczelni łączy wiele porządków jednocześnie. Nauczyciel akademicki może jednego dnia prowadzić zajęcia, konsultować prace studentów, przygotowywać publikację, uczestniczyć w komisji, odpowiadać na pilne wiadomości i realizować zadania organizacyjne. Pracownik administracyjny może równocześnie obsługiwać wiele systemów, terminów, procedur, pytań i emocji osób, które przychodzą po informację lub wsparcie. W takim środowisku odporność psychiczna jest jednym z warunków dobrej pracy, zdrowia i współodpowiedzialności za wspólnotę akademicką. Jednocześnie nie może być rozumiana jako samotny obowiązek jednostki. Przegląd interwencji odpornościowych w sektorze publicznym pokazuje, że odporność w pracy warto ujmować jako wspólną odpowiedzialność pracownika i organizacji2. Podobny kierunek akcentują wytyczne WHO dotyczące zdrowia psychicznego w pracy, obejmujące zarówno działania organizacyjne, szkolenia kadry kierowniczej i pracowników oraz indywidualne formy wsparcia3.

Ocena sytuacji

Jednym z ważnych mechanizmów odporności jest sposób oceny danej sytuacji. Ta sama sytuacja może zostać odczytana jako całkowite zagrożenie albo jako wyzwanie, wymagające uporządkowania, wsparcia i decyzji. Pełna skrzynka mailowa po urlopie może uruchomić myśl o niemożności poradzenia sobie z nią. Może też zostać rozpoznana jako sygnał, że potrzebny jest prosty plan selekcji spraw — najpierw terminy krytyczne, potem odpowiedzi wymagające decyzji, a na końcu informacje do przeczytania. Sytuacja nadal pozostaje wymagająca, ale sposób jej poznawczego ujęcia obniża poczucie chaosu i ułatwia pierwszy krok. Badania nad pozytywnym stylem oceny pokazują, że odporności sprzyja sposób myślenia o trudnej sytuacji, w której można szukać sposobu jej rozwiązania czy też wsparcia4.

Odzyskiwanie wpływu zamiast pełnej kontroli

W pracy na uczelni odzyskiwanie wpływu nie polega na dążeniu do pełnej kontroli. Nie mamy wpływu na wszystkie terminy, decyzje, zmiany w przepisach, liczbę studentów, rytm roku akademickiego czy oczekiwania innych osób. Możemy jednak szukać obszarów, na które realny wpływ mamy, jak np. sposób organizacji pracy, formy komunikatu, kolejność zadań, jakość rozmowy, korzystanie z procedur, prośba o doprecyzowanie oczekiwań, a także własna reakcja na napięcie. W praktyce pomocne bywa proste rozróżnienie tego, co kontroluję, na co mogę wpływać, a co na ten moment wymaga przyjęcia do wiadomości i mądrego obchodzenia się z konsekwencjami. To rozróżnienie wprowadza pewien porządek, pozwalający nie tracić sił na walkę z tym, co pozostaje poza zasięgiem i skierować uwagę tam, gdzie możliwe jest działanie.

Elastyczność psychologiczna

Drugim ważnym mechanizmem jest elastyczność psychologiczna. Można ją rozumieć jako zdolność działania zgodnie z wartościami, pomimo napięcia, obaw czy niepewności. Osoba elastyczna psychologicznie nie czeka, aż opadną wszystkie emocje. Potrafi zauważyć swoje poruszenie, stres czy obawy przed oceną, a jednocześnie ze spokojem i profesjonalizmem wybrać rzetelne, pełne szacunku i odpowiedzialności zachowanie. Przegląd badań nad elastycznością psychologiczną w organizacjach pokazuje rosnące zainteresowanie tym konstruktem od 2020 r. oraz jego związek z dobrostanem pracowników, stresem, wypaleniem, zaangażowaniem i funkcjonowaniem zawodowym5. Na uczelni może to oznaczać poprowadzenie trudnej rozmowy bez eskalacji, przyjęcie informacji zwrotnej bez natychmiastowej obrony, poproszenie o pomoc bez poczucia porażki albo wykonanie pierwszego małego kroku, gdy całość zadania wydaje się zbyt duża.

Ciało jako część odporności

Odporność psychiczna pojawia się również w ciele — w oddechu, napięciu mięśni, śnie, poziomie energii, zdolności koncentracji i gotowości do kontaktu z innymi. W środowisku akademickim, które wysoko ceni pracę intelektualną, łatwo pominąć ten wymiar. Tymczasem ciało często pierwsze informuje, że zasoby się kończą. Może pojawić się płytki oddech, napięcie karku, ból głowy, rozdrażnienie, problemy ze snem albo trudność z koncentracją. U progu roku akademickiego warto zapytać siebie nie tylko o plan zajęć, ale też o plan regeneracji. Czy w kalendarzu jest przestrzeń na przerwę między intensywnymi spotkaniami? Czy po trudnym dyżurze przewidziany jest choć krótki moment wyciszenia? Czy dzień pracy ma rytm, który pozwala zjeść, napić się wody, poruszać się i oderwać wzrok od ekranu? To drobne rzeczy, ale odporność bardzo często opiera się na powtarzalnych czynnościach.

Relacje i środowisko, które wzmacnia

Kolejnym obszarem odporności są relacje. Człowiek szybciej odzyskuje równowagę, kiedy nie zostaje sam z przeciążeniem, niepewnością albo konfliktem. Na uczelni ogromne znaczenie mają krótkie, codzienne formy wsparcia oparte na życzliwej informacji, jasnych przekazach dotyczących zadań, możliwości dopytania bez lęku przed oceną, podzieleniu się własną wiedzą, zauważeniu czyjegoś wysiłku czy spokojnej rozmowie zamiast domysłów. Takie elementy w praktyce tworzą bardzo konkretne warunki dobrej pracy. Badania nad odpornością w środowisku pracy wskazują, że działania nastawione na wzmacnianie odporności mogą wspierać dobrostan psychiczny pracowników, a przez to także jakość funkcjonowania organizacji.

Odporność osobista i wspólnotowa

Dobrze rozumiana odporność psychiczna ma dwa poziomy — osobisty i wspólnotowy. Poziom osobisty dotyczy tego, jak rozpoznaję własne sygnały przeciążenia, jak reguluję napięcie, jak interpretuję sytuację i po które zasoby sięgam. Poziom wspólnotowy dotyczy tego, jak organizacja tworzy warunki, w których ludzie mogą działać profesjonalnie bez stałego przekraczania własnych granic. Te dwa poziomy powinny się uzupełniać. Pracownik może wzmacniać swoje strategie radzenia sobie, a uczelnia może wzmacniać kulturę pracy, traktując ją jako codzienny standard.

Własna mapa odporności

Na początku roku akademickiego warto stworzyć własną mapę odporności. Wystarczy kilka pytań zapisanych przed rozpoczęciem najbardziej intensywnego okresu:

1) Po czym poznaję, że zaczynam tracić równowagę? U jednych będzie to drażliwość, u innych odkładanie spraw, napięcie w ciele, trudności z koncentracją, przyspieszone tempo mówienia, wycofanie albo poczucie, że wszystko jest równie pilne.

2) Co zwykle pomaga mi wracać do siebie? Może sen, spacer, rozmowa, uporządkowanie listy zadań, modlitwa, cisza, muzyka, ograniczenie bodźców, ruch, kontakt z naturą, dobra kawa wypita bez pośpiechu.

3) Kto lub co pomaga mi odzyskać wpływ? Może inne osoby, procedury, narzędzia, kalendarz, zespół, przełożony, współpracownik, specjalista, centrum wsparcia albo własne sprawdzone rytuały.

Dobrze rozumiana troska o siebie i innych

Dobrze rozumiana odporność psychiczna jest bliska dojrzałej trosce o siebie i innych. Zaczyna się od rozpoznania, co pomaga nam wracać do siebie, do działania i do poczucia wpływu. Właśnie taka odporność może być jednym z najważniejszych zasobów u progu nowego roku akademickiego — dla pracowników, zespołów i całej wspólnoty uczelni.

  1. Zob.: B. B. Abate et al., „Resilience aft er adversity: An umbrella review of adversity protective factors and resilience-promoting interventions”, „Frontiers in Psychiatry”, 2024, vol. 15; <https://doi.org/10.3389/fpsyt.2024.1391312>; a także J. A. Pettit et al., „Mapping resilience: Development of the resilience process scales (RPS) and resilience profiles during adversity”, „PLOS ONE”, 2026/21 (2); https://doi.org/10.1371/journal.pone.0341581. ↩︎
  2. M. H. L. Hollaar et al., „Resilience-based interventions in the public sector workplace: A systematic review”, „BMC Public Health”, 2025, vol. 25; https://doi.org/10.1186/s12889-024-21177-2. ↩︎
  3. Zob.: World Health Organization & International Labour Organization, „Mental health at work: Policy brief”, World Health Organization, 2022; <https://www.who.int/publications/i/item/9789240057944>. ↩︎
  4. P. Petri-Romao et al., „Positive appraisal style predicts long-term stress resilience and mediates the eff ect of a pro-resilience intervention”, „Nature Communications”, 2025/16; <https://doi.org/10.1038/s41467-025-65147-7>. ↩︎
  5. M. Roche, J. W. Faulkner & E. Callagher, „A scoping review and research agenda: Psychological flexibility and wellbeing in organisations”, „Applied Psychology: Health and Well-Being”, 2026, vol. 18 (2); https://doi.org/10.1111/aphw.70139. ↩︎

Dr inż. Elżbieta Jarosińska jest adiunktem w Katedrze Geoinżynierii i Gospodarki Wodnej PK, dyrektorem CeWSA PK, coachem / mentorem kryzysowym, a także studentką jednolitych studiów magisterskich na kierunku psychologia w SWPS w Poznaniu.

Więcej informacji na: https://cewsa.pk.edu.pl/o-cewsa/poznajmy-sie/dr-inz-elzbieta-jarosinska/

Fot.: Maciej Chudzikiewicz

Przewijanie do góry