W 2026 r. mija pięćdziesiąt lat od momentu, kiedy Politechnika Krakowska wybrała na swojego patrona Tadeusza Kościuszkę. Jego imię nadano naszej uczelni podczas uroczystości związanych z 30-leciem jej istnienia, przypadających w roku akademickim 1976/1977.

Fot. Jan Zych
Od tamtej pory, doceniając postać patrona, społeczność akademicka PK pielęgnuje o nim pamięć. Żywym tego dowodem było ubiegłoroczne wydarzenie, kiedy z okazji jubileuszu 80-lecia uczelni do zbiorów Muzeum trafił XVIII-wieczny rękopis — list napisany przez Tadeusza Kościuszkę. Dokument został przekazany przez Małgorzatę i Jacka Magierów1. Od pokoleń był przechowywany w rodzinnych zbiorach Małgorzaty Gaszyńskiej-Magiery i został przekazany do Muzeum PK jako dar.

Fot.: Jan Zych
Ta ubiegłoroczna prezentacja historycznego rękopisu stała się dla pracowników Muzeum Politechniki Krakowskiej inspiracją do stworzenia wystawy czasowej, przypominającej wydarzenia sprzed pięćdziesięciu lat i zachęciła również do retrospektywnego spojrzenia na związaną z Politechniką tradycję kościuszkowską. Wystawa ujmuje w zwartą całość wszystkie wydarzenia i inicjatywy, które miały miejsce na Politechnice Krakowskiej od 1 października 1976 r., a nawet nieco wcześniej, i wiążą się z postacią Patrona uczelni.
Przypomnijmy więc historyczne okoliczności związane z wyborem patrona i prześledźmy najważniejsze wątki, pierwsze i kolejne inicjatywy, których był inspiracją.
Czyje to imię?
Pomysłodawcą i promotorem idei nadania imienia Tadeusza Kościuszki Politechnice Krakowskiej był prof. Stanisław Weiss, specjalista z zakresu budownictwa i konstrukcji stalowych, związany z uczelnią od 1950 r. Będąc synem znanego polskiego malarza Wojciecha Weissa, zapewne wyniósł z domu rodzinnego wartości, które przyczyniły się do podjęcia tej inicjatywy. Z początkiem 1975 r. skierował do Senatu Politechniki Krakowskiej memoriał, uzasadniający wybór patrona. Pisał: „Tadeusz Kościuszko to nie tylko narodowy, lecz i czołowy bohater świata. Bliski nam wszystkim zarówno z uwagi na tradycję, jak też akceptację tego, co symbolizować może naród przeżywający dziś potężny proces integracji. Bliski nam, pracującym w uczelni krakowskiej, bo właśnie w Krakowie tradycje demokratyczne, związane z postacią Kościuszki i osnutą wokół niego legendą, są niezwykle silne i żywe. Bliski nam, inżynierom, bowiem w walce narodowo-wyzwoleńczej, której był prekursorem, stworzył w dziedzinie społecznej, jak i militarnej, nowe wartości jako wódz, organizator i inżynier”.
Zofia Weiss, tak wspomina czas, kiedy jej ojciec był zaangażowany w sprawę nadania patronatu Kościuszki uczelni, na której pracował: — Przez wiele lat żyliśmy w domu, zanurzeni w tym temacie, wsłuchani w opowiadania ojca i poruszeni jego determinacją, by Politechnikę ochronić przed próbami nadania jej imienia Lenina (to pozostało mi w pamięci, choć trudne jest do potwierdzenia w źródłach). Kościuszko był marzeniem mojego ojca; marzeniem, które wyrosło z patriotycznej tradycji rodzinnej, ale też zostało ugruntowane przez jego dogłębne studia historyczne.
Senat Politechniki Krakowskiej, przeprowadziwszy szerokie konsultacje wśród społeczności uczelni, przychylił się do wniosku prof. Stanisława Weissa. Urzędujący wówczas rektor PK prof. Bolesław Kordas z przychylnością i z dużym zaangażowaniem przeprowadził wszelkie formalne procedury, a nadanie imienia Tadeusza Kościuszki Politechnice Krakowskiej było jednym z centralnych punktów obchodzonego wówczas jubileuszu 30-lecia uczelni. Dziś historycznym śladem tamtych uroczystości jest brązowa tablica autorstwa Witolda Korskiego, zlokalizowana w północno-wschodniej części holu gmachu głównego Politechniki Krakowskiej, odsłonięta 27 listopada 1976 r.
Prof. Elżbieta Nachlik, bliska współpracowniczka rektora Bolesława Kordasa, dzieląc się wspomnieniami z pierwszych lat pracy na uczelni, napisała w komentarzu do katalogu wystawy: „Procedowanie trwało długo, ponieważ dekret Rady Ministrów, nadający uczelni imię Tadeusza Kościuszki, datowany jest na dzień 30 września 1976 r. Warto zatem wspomnieć o kilku aktywnościach rektora Kordasa w tej sprawie. W pierwszej kolejności, rektor Kordas osobiście uzyskał przychylność przewodniczącego Rady Państwa profesora Henryka Jabłońskiego oraz zapewnienie o jego wsparciu w tej kwestii. Dopiero wówczas przygotował formalne dokumenty, które skierowano do Rady Ministrów. Nie bez znaczenia był także fakt pozyskania przychylności marszałka Michała Roli-Żymierskiego, który był honorowym gościem obchodów 30-lecia naszej uczelni oraz ówczesnego ministra nauki, szkolnictwa wyższego i techniki, Sylwestra Kaliskiego”.
Fakt nadania imienia bohatera narodowego uczelni zobowiązuje. Od 1976 r., co roku 24 marca, w rocznicę przysięgi Tadeusza Kościuszki na Rynku Głównym w Krakowie, reprezentanci władz Politechniki Krakowskiej wraz z pocztem sztandarowym i przedstawicielami całej społeczności uczelni składają wieniec, będący widocznym znakiem hołdu dla patrona. Uroczystość odbywa się przy tablicy, która upamiętnia początek insurekcji kościuszkowskiej w 1794 r. Ten patriotyczny gest łączy środowisko akademickie z tradycją obywatelską i stanowi ważny element tożsamości uczelni.
Biegiem na Kopiec Kościuszki
Data rozpoczęcia insurekcji kościuszkowskiej — 24 marca 1794 r. — jest ważna dla Politechniki także z innego powodu. Na pamiątkę historycznych wydarzeń uczelnia zorganizowała Uliczny Bieg Sztafetowy Szlakiem Pomników Pamięci Tadeusza Kościuszki, zwany potocznie Biegiem Kościuszkowskim. Było to pierwsze oficjalne wydarzenie inspirowane postacią patrona PK. Po raz pierwszy Bieg Kościuszkowski odbył się 24 marca 1977 r., a jego organizatorami byli Klub Uczelniany AZS oraz Studium Wychowania Fizycznego i Sportu Politechniki Krakowskiej. Od tamtej pory amatorzy biegania uczestniczą w maratonie co roku.
Od lat formuła biegu pozostawała niezmienna — zawodnicy przemierzali trasę wyznaczoną wśród miejsc związanych z Tadeuszem Kościuszką. Uczestnicy sztafety męskiej startowali w samo południe sprzed gmachu głównego PK przy ulicy Warszawskiej, by pobiec szlakiem wytyczonym przez Plac Matejki, ulicę Floriańską na Rynek. Następnie trasa prowadziła ulicą Grodzką na Wawel i dalej — ulicą Podzamcze, Bulwarami Wiślanymi na Salwator, ulicami Św. Bronisławy i Malczewskiego, aż na metę zlokalizowaną na Kopcu Kościuszki. Trasa miała ponad 6 kilometrów. Bieg sztafetowy w kategorii kobiet rozgrywany był natomiast wokół Rynku. W tym roku zmieniono zasady i wszyscy zawodnicy rywalizują w ten sam sposób, okrążając tylko Rynek Główny.
Bieg Kościuszkowski od pięćdziesięciu lat aktywizuje młodych sportowców nie tylko z uczelni krakowskich, ale z całej Polski. Został na stałe wpisany do kalendarza krakowskich imprez sportowych. Można powiedzieć, że zapoczątkował modę na organizowanie maratonów w Krakowie. Sam Kopiec Kościuszki nie jest już wprawdzie celem sportowych zmagań, ale nadal znajduje się w centrum uwagi pracowników naukowych Politechniki. Kiedy w 1997 r. ulewy zniszczyły znaczną część konstrukcji, Politechnika Krakowska zaangażowała się w prace ratujące ten jeden z najbardziej rozpoznawalnych zabytków Krakowa. W latach 2000–2002 inżynierowie z Politechniki Krakowskiej wykonali dużo kosztownych badań i podjęli wiele zabiegów, aby przywrócić pierwotny stan pomnika. W udoskonalanie samego kopca, jak i jego otoczenia wciąż angażowani są inżynierowie budownictwa, geotechnicy, architekci czy specjaliści do spraw badań terenowych Politechniki Krakowskiej. Współpraca z Komitetem Kopca Kościuszki w Krakowie trwa, a Politechnika ma swój udział w zachowaniu, utrzymaniu w dobrym technicznie stanie tego pomnika historii.
Czy tylko dla zaawansowanych?
Innym celem, nie mniej istotnym niż ratowanie Kopca Kościuszki, jest popularyzacja wiedzy na temat Patrona. Wydarzeniem kultywującym pamięć, ale i posiadającym przy tym walor edukacyjny jest na PK tzw. Konkurs Kościuszkowski. Pomysł zorganizowania konkursu wiedzy o życiu i dokonaniach Naczelnika powstał na uczelni zaledwie kilka lat po nadaniu uczelni jego imienia. Pierwsza edycja konkursu przeznaczona była dla studentów i dyplomantów Politechniki Krakowskiej i odbyła się w 1982 r.
Finał uświetniła wystawa książki kościuszkowskiej, przygotowana przez Bibliotekę Główną PK. 18 grudnia 1982 r. podczas ostatniego etapu konkursu wyłoniono zwycięzców. Główną nagrodą była… wycieczka do USA szlakiem miejsc związanych z pobytem w Ameryce Tadeusza Kościuszki. Czasy stanu wojennego nie sprzyjały powrotowi zwycięzców konkursu do ojczyzny. Pozostali więc na kontynencie amerykańskim, a konkurs władze państwowe zawiesiły na wiele lat. Dopiero po 30-letniej przerwie powrócono do idei rywalizacji o miano znawcy sekretów życia Tadeusza Kościuszki.
Od 2012 r. konkurs odbywa się co roku. I choć zmieniła się jego formuła, bo rywalizacja ma dziś charakter ogólnopolski, a do udziału przystępować mogą również uczniowie szkół średnich i studenci innych uczelni, to nazwa „Tadeusz Kościuszko — Inżynier i Żołnierz” towarzyszy konkursowi niezmiennie od początku jego powstania. Cieszy, że popularność konkursu rośnie. Tylko w tym roku zgłosiło się ponad pięciuset uczestników. Szczególnym świętem dla PK był 2017 r., ogłoszony uchwałą Senatu i Sejmu RP Rokiem Kościuszkowskim. Uczelnia już na początku lutego 2016 r. aktywnie zaangażowała się w organizowanie wielu imprez. Na przykład 4 lutego 2016 r. odbył się pokaz filmu „Kościuszko pod Racławicami” z 1938 r. (w 2024 r. na ekrany polskich kin wszedł fabularny film o Tadeuszu Kościuszce pt. „Kos”; jego pokaz uświetnił Święto Szkoły i jubileusz 80-lecia Politechniki Krakowskiej w 2025 r.). W 2017 r., Roku Kościuszkowskim, oprócz stałych, cyklicznie organizowanych wydarzeń, takich jak Konkurs Kościuszkowski czy Bieg Kościuszkowski, na uczelni dodatkowo zorganizowano ogólnopolską konferencję naukową „Tadeusz Kościuszko. Historia, teraźniejszość, przyszłość. Relacje i zależności”. W historii uczelni było to jedno z ważniejszych wydarzeń honorujących Patrona. Opiekę naukową nad konferencją powierzono prof. Marii Jolancie Żychowskiej. Konferencji towarzyszyło wiele wystaw, prelekcji i spotkań, a udział w obradach wzięli reprezentanci organizacji i towarzystw Kościuszkowskich niemal z całego świata, także jego wielbiciele. Przedstawiciele australijskiego stowarzyszenia „Kościuszko Heritage” przekazali do Muzeum PK kopie zapisu nutowego utworów, których autorstwo przypisywane jest Tadeuszowi Kościuszce. 25 października 2017 r. po raz pierwszy na Politechnice Krakowskiej zabrzmiała muzyka Tadeusza Kościuszki — dwa polonezy i walc. Wykonała ją Krakowska Orkiestra Staromiejska pod dyrekcją Wiesława Olejniczaka.
Koncertowi towarzyszyła wystawa „Rysunki Tadeusza Kościuszki”, zorganizowana przez Muzeum PK. Zaprezentowano na niej udostępnione przez Muzeum Narodowe kopie rysunków Tadeusza Kościuszki oraz ważne dokumenty nominacyjne, które od tego czasu pozostały stałym elementem ekspozycji poświęconej Patronowi uczelni.
Z prywatnej inicjatywy
Wiele wydarzeń, pielęgnujących pamięć patrona Politechniki Krakowskiej, miało swoje źródło w pozazawodowych zainteresowaniach pracowników. Były to przedsięwzięcia wynikające z ich prywatnej inwencji, osobistego zaangażowania i aktywności. Tak powstała idea wydawania na PK znaczków pocztowych, stempli i pocztówek o tematyce kościuszkowskiej.
Pierwszą kartę pocztową z wizerunkiem Patrona wydano w 1995 r. z okazji 50-lecia Politechniki Krakowskiej. Kolejne cykle kart pocztowych, personalizowanych znaczków filatelistycznych oraz okolicznościowych stempli, uczelnia wydała w 2015 r., podczas świętowania jubileuszu 70-lecia. Z kolei w roku akademickim 2016/2017, ogłoszonym Rokiem Kościuszkowskim, na Politechnice Krakowskiej wydano kolejne dwie karty pocztowe wraz ze znaczkami i okolicznościowymi stemplami. Na jego zakończenie pojawiły się kolejne pocztówki, opatrzone wydanymi z tej okazji ostemplowanymi znaczkami.
Szczególnie zaangażowany w filatelistyczną aktywność kolekcjonerską był profesor Wydziału Inżynierii i Technologii Chemicznej Jan Pielichowski. Dzięki Jego staraniom Politechnika w 2017 r. wydała, z okazji 50-lecia Wydziału Inżynierii i Technologii Chemicznej, okolicznościową kartę pocztową, stempel i znaczek. I choć filatelistyka powoli staje się zapomnianym hobby, to i ten wątek uchwycono i zaprezentowano jako fragment kolekcji, będącej owocem stałej obecności Tadeusza Kościuszki w świadomości wielu grup społecznych.
Wizerunki Patrona

Na uczelni nie zapomniano o… konwencjonalnych dowodach pamięci. W maju 2005 r., podczas uroczystości 60-lecia Politechniki Krakowskiej, na dziedzińcu kampusu przy ulicy Warszawskiej 24 stanął pomnik Tadeusza Kościuszki. Pomysł upamiętnienia Patrona uczelni w taki właśnie sposób wyszedł od prof. Aleksandra Böhma, architekta krajobrazu, pełniącego w tamtym czasie funkcję prorektora ds. ogólnych PK. Twórcą popiersia był artysta rzeźbiarz, profesor Wydziału Architektury Stefan Dousa. To on wraz z żoną ufundował to dzieło i przekazał uczelni. Popiersie odsłonił ówczesny rektor Politechniki Krakowskiej prof. Marcin Chrzanowski. Pomnik, zlokalizowany u zbiegu głównych traktów dziedzińca, szybko uzyskał akceptację społeczności akademickiej, zwłaszcza młodzieży. Po dziś dzień studenci po uzyskaniu dyplomu chętnie fotografują się w towarzystwie posągowego oblicza Kościuszki i w tym miejscu anonsują każdą kolejną akcję studencką. W ten sposób Kościuszko stał się żywym elementem kultury studenckiej.
Wizerunek patrona PK utrwalono również na malowidle, które pokrywa północną elewację budynku Wydziału Inżynierii Środowiska i Energetyki PK, jednego z kilku obiektów uczelni, zlokalizowanych przy ulicy Warszawskiej 24, w centrum Krakowa, tuż przy Dworcu Głównym. Duże dekoracyjne malowidło w barwach Politechniki Krakowskiej skupia uwagę przybywających do Krakowa podróżnych i jest dobrze widoczne od strony nadjeżdżających estakadą przy alei 29 Listopada.
Pomysł stworzenia muralu, promującego uczelnię, dojrzewał w zamysłach członków społeczności Politechniki Krakowskiej przez wiele lat. Zrealizowany został podczas obchodów jubileuszu 80-lecia PK, 20 października 2025 r. Stylem malowidło nawiązuje do rysunku technicznego, w który wkomponowano schematyczny wizerunek Tadeusza Kościuszki — nie tyle jako naczelnika powstania narodowego, ale inżyniera. Projekt został wyłoniony w wyniku konkursu, którego zwycięzcą został artysta Marcin Wierzchowski — absolwent Wydziału Architektury PK, specjalizujący się w tworzeniu murali, grafik i komiksów.
Inżynierski ogród
Na Politechnice powstały też miejsca w szczególny sposób dedykowane Tadeuszowi Kościuszce. Władze uczelni, pielęgnując genius loci, dziedzictwo historyczne kampusu Politechniki Krakowskiej, w 2012 r. podjęły się realizacji rekonstrukcji pierwotnych założeń ogrodowych istniejących na tym terenie ponad sto lat temu koszar. Projekt został przygotowany przez zespół specjalistów w Instytucie Architektury Krajobrazu Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej pod kierunkiem prof. Zbigniewa Myczkowskiego. Jednym z dwóch zaproponowanych do rekonstrukcji ogrodów inżynierskich jest Ogród Kościuszkowski, mieszczący się przed budynkiem Wydziału Inżynierii Środowiska i Energetyki, u zbiegu ulicy Pawiej i Warszawskiej. Na terenie odtworzonego ogrodu zostały ustawione plansze opisujące i ilustrujące najważniejsze dzieła inżynierskie Tadeusza Kościuszki. Znajduje się tam również tzw. Wieża Kościuszki — model odwzorowuje w skali 1:5 wykonany przez Kościuszkę projekt fortu drewniano-ziemnego. Ogród zachował swój historyczny układ koncentryczno-promienisty. Jest miejscem, które zachęca pracowników i studentów, by odpoczęli w otoczeniu zieleni i… historycznej myśli inżynieryjnej Tadeusza Kościuszki.

Fot.: Jan Zych
*
Przypomniane tu pokrótce inicjatywy, dzieła społeczności akademickiej Politechniki Krakowskiej, układają się w opowieść, która jest autentycznym potwierdzeniem obecności patrona w życiu uczelni.
Tradycja kościuszkowska bowiem — przekazywana i utrwalana — nie tylko budowała świadomość postaw i idei reprezentowanych przez Tadeusza Kościuszkę, ale dostarczała też kolejnym pokoleniom inżynierów wzorców do naśladowania. Wystawa w Muzeum PK poświęcona patronowi Politechniki jest swego rodzaju puentą — właśnie tradycja kościuszkowska gruntowała wśród studentów, wykładowców i pracowników uczelni wspólnotowe poczucie tożsamości. Warto więc udać się do Muzeum PK, by zbadać ten fenomen.
- Dr inż. Jacek Magiera jest pracownikiem Katedry Technologii Informatycznych w Inżynierii na Wydziale Inżynierii Lądowej PK. ↩︎
Mgr Lilianna Lewandowska kieruje Muzeum PK, jest kustoszem, kuratorem wystawy „Politechnika Krakowska imienia Tadeusza Kościuszki. 50 lat tradycji kościuszkowskiej na PK”.
Śródtytuły pochodzą od redakcji.
Wystawa „Politechnika Krakowska imienia Tadeusza Kościuszki. 50 lat tradycji kościuszkowskiej na PK” została otwarta 15 maja, podczas Krakowskiej Nocy Muzeow, i będzie czynna do końca tego roku. Mieści się na parterze budynku Muzeum PK przy ulicy Warszawskiej 24 w Krakowie.
Materiały, będące podstawą ekspozycji, znalazły się w zbiorach Muzeum PK dzięki zaangażowaniu pracowników: Biura Rektora PK, Centrum Sportu i Rekreacji PK, Działu Promocji PK, Działu Spraw Studenckich PK, Rady Zakładowej Związku Nauczycielstwa Polskiego PK.
Twórcy wystawy składają szczególne podziękowania: pani Zofii Weiss — za udostępnienie materiałów ze zbiorów rodziny Weissów; prof. Elżbiecie Nachlik — za uporządkowanie faktów historycznych sprzed 50 lat; panu Jackowi Majce — za inicjatywę przekazania kronik dokumentujących dzieje sportu na PK; dr. Krzysztofowi Wielgusowi — za udostępnienie bogatych materiałów dotyczących myśli inżynieryjnej Tadeusza Kościuszki.
Dziękujemy również darczyńcom: Małgorzacie Gaszyńskiej-Magierze i dr. Jackowi Magierze, prof. Stefanowi Piechnikowi, prof. Krzysztofowi Kluszczyńskiemu, art. plast. Lucjanowi Ostrowskiemu oraz Fundacji im. Tadeusza Kościuszki w Krakowie.