zagrożenie czy szansa na rozwój?

Kryzys psychiczny to trudna sytuacja, która często wywołuje poczucie zagrożenia i bezradności. Może objawiać się nagłym spadkiem nastroju, lękiem, poczuciem przytłoczenia lub utratą kontroli nad własnym życiem. Z jednej strony, jest to czas intensywnego cierpienia, które może prowadzić do pogorszenia jakości życia, a nawet utraty zdolności do normalnego funkcjonowania. Z drugiej strony, kryzys psychiczny może stanowić punkt zwrotny, który otwiera drogę do głębszego zrozumienia siebie i swoich potrzeb. W obliczu kryzysu wiele osób podejmuje świadomą pracę nad sobą, korzystając z terapii, wsparcia bliskich osób lub medytacji.
Właściwie przepracowany kryzys może prowadzić do rozwoju emocjonalnego, większej odporności psychicznej oraz lepszego radzenia sobie w przyszłości z trudnościami. Choć kryzys psychiczny wiąże się z bólem, może stać się także impulsem do pozytywnych zmian w życiu. Każdy z nas w trudnej sytuacji zachowa się zupełnie inaczej. Jedni zareagują spokojnie, podejmując odpowiednie działanie, adekwatne do sytuacji, u innych może wystąpić nadmierny lęk, poczucie zagrożenia i brak kontroli. Od czego to zależy i czy mamy wpływ na radzenie sobie z kryzysem? A jeśli mamy na to realny wpływ, to czym jest kryzys psychiczny — zagrożeniem czy szansą na rozwój?
Według Ericha Lindemanna i Geralda Caplana (Lindemann i Caplan, 1964, za: Ziarko, 2017)1 kryzys to reakcja zdrowego człowieka na trudną sytuację (osobistą lub zawodową), której nie potrafi rozwiązać, gdyż jego umiejętności rozwiązania problemów (zasoby i radzenie sobie z trudnościami) okazały się niewystarczające. Kryzys można zauważyć wtedy, gdy w naszej wypowiedzi pojawiają się zdania typu: „nie umiem”, „nie potrafię”, „nie jestem w stanie nic z tym zrobić”, „nie dam rady”.
Rozpoznanie kryzysu
Zdaniem Richarda K. Jamesa i Burla E. Gillilanda (2004, za: Ziarko, 2017)2 kryzys możemy rozpoznać po kilku czynnikach. Pierwszym z nich jest wydarzenie krytyczne, które było bodźcem wywołującym u danej osoby ostrą reakcję kryzysową. Może nim być nagła choroba lub śmierć, ukończenie studiów, poczucie braku sensu życia czy pandemia. W konsekwencji tego wydarzenia nagle i nieoczekiwanie została utracona równowaga emocjonalna i doszło do załamania dotychczasowych wzorców zachowania, co spowodowało wystąpienie subiektywnego poczucia dyskomfortu psychicznego, utrzymującego się do sześciu tygodni.
Stres a kryzys
Stres to relacja między osobą a otoczeniem; relacja, która może wywołać określone reakcje. Natomiast kryzys, będący krótkotrwałym rozstrojem psychicznym, jest formą reakcji na tę relację. Jest procesem charakteryzującym się pewną dynamiką, czasem trwania i sposobem jego rozwiązania. Stres pozytywny tzw. eustres jest potrzebny do naszego prawidłowego funkcjonowania na co dzień, bowiem mobilizuje nas do działania. Kiedy osiągnie poziom optymalny, może się okazać, że każda następna dawka zwiększonej siły stresora (danej sytuacji czy wydarzenia) przekształci się w stres negatywny, tzw. dystres. Ten z kolei jest niepożądany, bowiem przy zwiększonej sile stresora, efektywność działania zacznie mocno spadać. Jeśli spadnie poniżej poziomu „normalnego”, tj. niskiego poziomu efektywności działania, może pojawić się ciężki stres lub nawet lekki, średni lub ciężki kryzys, kiedy potrzebna jest już konsultacja ze specjalistą.
Źródło kryzysu
Kryzys nie jest wynikiem samej sytuacji czy wydarzenia, ale interpretacji i subiektywnej oceny danej osoby, która ją sama nadała tej sytuacji czy wydarzeniu. Z uwagi na to, że różnimy się od siebie sposobem bycia, postrzegania czy przeżywania, takiemu samemu wydarzeniu możemy nadać zupełnie inną interpretację. To samo wydarzenie czy sytuacja może jedną osobę całkowicie wybić z normalnego funkcjonowania, a na drugiej nie zrobi większego wrażenia. Dlatego wyjściem z kryzysu jest reinterpretacja danego wydarzenia czy sytuacji, by nadać mu bardziej adaptacyjne znaczenie w życiu.
4 wymiary kryzysu
Jeśli dopada nas stres, warto obserwować siebie i swoje zachowania na poziomie emocjonalnym, fizjologicznym, poznawczym i behawioralnym. Na poziomie emocjonalnym mogą wystąpić: nasilony lęk, liczne obawy, poczucie pustki, złość, wstyd czy smutek i bezradność. Na poziomie fizjologicznym — pocenie się, częste oddawanie moczu, biegunki, nudności i wymioty czy też bóle głowy, brzucha, klatki piersiowej. Na poziomie poznawczym można doświadczyć natrętnych myśli, koszmarów sennych, niepewności, można też nadmiernie skupiać się na swoich problemach, zadając sobie pytania „co by było, gdyby…”. Na poziomie behawioralnym można zauważyć zmiany w swoim zachowaniu, np. jak wycofanie się z dotychczasowych relacji czy też doświadczać lęku przed samotnością, wybuchów gniewu, trudności w normalnym funkcjonowaniu czy nadmiernej czujności, pobudzenia i skłonności do płaczu.
Rozwiązywanie kryzysu
Kryzys na szczęście ma charakter przejściowy, ale może być rozwiązany na dwa sposoby. Rozwiązany w sposób adaptacyjny (adekwatny) daje szansę na rozwój. Natomiast rozwiązany w sposób nieadaptacyjny (nieadekwatny) może powodować podatność na wystąpienie zaburzeń psychicznych. Wsparcie innych ludzi, relacje osobiste czy kontakt ze specjalistą na pewno ułatwiają rozwiązywanie kryzysu. Utrudniają je — osobowość człowieka oraz mocno obciążające doświadczenia z przeszłości. Większość kryzysów jesteśmy w stanie rozwiązać sami (bez pomocy z zewnątrz), ale to, w jaki sposób i jak szybko sobie z nim poradzimy, zależy od indywidualnych cech, tj. temperamentu (wrodzony element naszej osobowości), poczucia własnej wartości czy też własnych zasobów i strategii radzenia sobie ze stresem. W przypadku pojawienia się myśli (lub tym bardziej planów) samobójczych, należy bezzwłocznie sięgnąć po pomoc specjalisty. Nawet jeśli takie myśli się nie pojawią, kontakt ze specjalistą będzie dobrym wyborem, bo nawet dzięki kilku konsultacjom będziemy w stanie uporać się szybciej z kryzysem.
Kryzys jako potencjał rozwojowy
Kryzys ma też jasną stronę i można dostrzec jego potencjał rozwojowy. Zmusza bowiem do zmiany obecnego sposobu myślenia i poszukiwania nowych sposobów radzenia sobie w sytuacji kryzysowej. Niestety, nie istnieją gotowe rozwiązania, stąd ich wypracowanie odbywa się na drodze indywidualnych poszukiwań. Nowa sytuacja zmusza również do odnalezienia własnego potencjału, a także pozwala ocenić zasoby zewnętrzne (wsparcie bliskich, umiejętność radzenia sobie z emocjami czy stresem) i wewnętrzne (własna sprawczość i oparcie w sobie). Może to być początek dokonania pozytywnych zmian w życiu i otwarcia się na coś nowego. Po pozytywnym rozwiązaniu kryzysu można docenić dotychczasowe życie lub zmienić swoje priorytety i poprawić relacje z innymi. Kryzys działa jak katalizator zmian i stawia ludzi w obliczu wyborów.
9 praw oczywistych, by przetrwać kryzys
Według Henryka Skłodowskiego (2010)33 istnieje 9 praw oczywistych, by skutecznie przetrwać kryzys:
- Potrzeba kontaktu — jest jedną z najważniejszych potrzeb człowieka, dlatego zadbaj o utrzymywanie dobrych stosunków z innymi ludźmi w codziennym życiu. Jej niezrealizowanie może rodzić u Ciebie agresję, przyczynić się do depresji, a nawet zaburzeń psychicznych.
- Odpoczynek — pamiętaj o potrzebie krótkiego relaksu, która wzmocni Cię fizycznie i psychicznie.
- Unikanie wieczornego napięcia — wieczór to pora dnia, kiedy potrzebujesz spokoju i wyciszenia. Nie planuj sobie na ten czas trudnych i czasochłonnych zadań. Lepiej sprawdzą się takie, które szybko zakończysz i nie będą się wiązać ze zbyt dużym stresem.
- Hierarchia zadań — ustal hierarchię zadań do wykonania. Na początek wykonaj te najtrudniejsze, zostawiając na koniec te łatwiejsze i przyjemne.
- Urozmaicenie — uchroni Cię przed stresem. Zadbaj o to, by nie wpadać w rutynę i monotonię.
- Wyrażanie emocji — staraj się wyrażać swoje emocje w sposób niekrzywdzący nikogo. Nie tłum swoich emocji, ale i nie wyładowuj ich na innych. Aby rozładować napięcie, przejdź się na spacer lub poćwicz na siłowni.
- Panowanie nad sobą — naucz się panowania nad swoimi emocjami; bądź gotowy na sytuacje, które mogą Cię nagle zaskoczyć. Ten, kto panuje nad sobą, jest zdrowy psychicznie.
- Dystans do problemów — zachowaj dystans w stosunku do różnych problemów, redukując je do odpowiednich rozmiarów. Nie wyolbrzymiaj ich, ale staraj się przewidywać konsekwencje swojego postępowania.
- Trenowanie zachowań w obliczu zagrożenia — naucz się wyobrażać sobie różne scenariusze zachowania w sytuacji, której się nie spodziewasz, np. atak terrorystyczny czy powódź. Trenuj swoje zachowanie w obliczu sytuacji zagrażających, by kiedy się pojawią, wiedzieć, jak się zachować.
- Zob.: J. Ziarko, „Interwencja kryzysowa. Konteksty indywidualne i społeczne, red. Dorota Kubacka-Jasiecka, Piotr Passowicz”, Bezpieczeństwo. Teoria i Praktyka, nr 4/2017, s. 175–180. ↩︎
- Zob.: R. K. James, B. E. Gilliland „Strategie interwencji kryzysowej”, tłum. A. Bidziński, Wydawnictwo PARPA, Warszawa 2004; J. Ziarko, tamże. ↩︎
- Zob.: H. Skłodowski, „Psychologiczne wyzwania kryzysu” [w:] „Człowiek w kryzysie — psychospołeczne aspekty kryzysu”, pod red. H. Skłodowskiego, UŁ 2010, Seria SWSPiZ w Łodzi: Przedsiębiorczość i Zarządzanie, t. 11, z. 1, s. 9–22. ↩︎
Dr inż. Elżbieta Jarosińska jest adiunktem w Katedrze Geoinżynierii i Gospodarki Wodnej PK, dyrektorem CeWSA PK, coachem / mentorem kryzysowym, a także studentką jednolitych studiów magisterskich na kierunku psychologia w SWPS w Poznaniu.
Więcej informacji na: https://cewsa.pk.edu.pl/o-cewsa/poznajmy-sie/dr-inz-elzbieta-jarosinska/
Fot.: Maciej Chudzikiewicz