
Fot.: Jan Zych
Adresowane do szerokiej publiczności i poświęcone istotnym zagadnieniom społecznym prelekcje to wspólna inicjatywa Politechniki Krakowskiej i Krakowskiego Stowarzyszenia Edukacji „Ekonomed”. Spotkania odbywają się cyklicznie na Politechnice Krakowskiej, przy ulicy Warszawskiej 24, a z wykładami zapraszani są wybitni przedstawiciele świata nauki i kultury, biznesu, także dziennikarze i duchowni.
Co można wyczytać z oczu artystów?
Gościem PK i „Ekonomedu” był 16 września prof. n. med. Edward Wylęgała — okulista, prorektor ds. rozwoju i transferu technologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki SUM, ordynator I Oddziału Okulistycznego w Okręgowym Szpitalu Kolejowym w Katowicach.

Fot.: Jan Zych
Postać prelegenta — naukowca i pełnego empatii lekarza, który korzysta z najlepszych technologii diagnostycznych, przybliżył licznie zgromadzonej publiczności prof. Sylwester Tabor, rektor Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, prywatnie jego przyjaciel. Przypomniał, że o zawodowym dorobku prof. Wylęgały świadczy kadra lekarzy specjalistów, których przez lata wyszkolił. Profesor wykonał ponad 3 tys. przeszczepów rogówki, w 2018 r. dokonał pierwszego w Polsce przeszczepu autologicznego, jest też pionierem wykorzystania ultradźwięków w terapii jaskry.
W wykładzie pt. „Oczy artystów — choroba, geniusz i postęp medycyny” prof. Wylęgała przekonywał, że dysfunkcja wzroku nie tłumaczy dzieł wybitnych malarzy, choć wpłynęła na kształtowanie się ich techniki czy kolorystykę. Czy dzieło byłoby inne, gdyby twórca nie cierpiał na zaćmę jak Monet czy na zespół Stargardta jak Degas? Być może John Milton, XVII-wieczny poeta i pisarz, nie musiałby dyktować „Raju utraconego”, gdyby mógł skorzystać z chirurgicznych czy laserowych technik leczenia jaskry i farmakoterapii… niestety wynalezionych w XIX w. i XX w. Również urodzony w 1950 r. muzyk i producent Steve Wonder uniknąłby utraty wzroku, wywołanej wcześniaczą retinopatią, gdyby mógł skorzystać z badań przesiewowych, którymi objęte są współcześnie dzieci. Z powodu kalectwa stał się jednak orędownikiem wyrafinowanej technologii… bionicznego oka.
Prof. Edward Wylęgała podkreślał, że bez inżynierii nie ma postępu w medycynie, a przełom w okulistyce dokonał się w latach 90. XX w. dzięki tomografi i koherentnej (OCT) i małoinwazyjnym technikom chirurgicznym MIGS, wykorzystującym mikroskopijnej wielkości implanty i nici chirurgiczne grubości tej pajęczej… ■ |K.T.|
Motoryzacyjna ekspansja Chin
28 września odbył się wykład dr. inż. Piotra Bielaczyca, prof. PK, z udziałem prof. Andrzeja Szaraty, rektora PK, jako gospodarza i moderującego rozmowę. Po wprowadzeniu przez prezesa Krakowskiego Stowarzyszenia Edukacji „Ekonomed” Piotra Drążkiewicza, redaktor Mariusz Süss przybliżył sylwetkę prelegenta — światowej klasy eksperta z branży technologicznej i motoryzacyjnej, specjalizującego się w problematyce układów napędowych, nie tylko samochodowych.

Fot.: Jan Zych
Dr inż. Piotr Bielaczyc, prof. PK rozwinął temat: „Światowe trendy motoryzacyjne i globalna konkurencja — kiedy chińskie samochody opanują rynki w Europie, USA i Azji?”. W swoim wystąpieniu zaprezentował wiele danych i przykładów i podzielił się swoimi przemyśleniami, rozwiewając przy tym wiele mitów i wyobrażeń. Przedstawione wnioski były o tyle cenne, że oparte na wieloletnim doświadczeniu i bezpośredniej obserwacji trudnych początków, a późniejszego dynamicznego rozwoju chińskiej motoryzacji. Mówił także o skutkach tej ekspansji dla światowej gospodarki. Prof. Andrzej Szarata również zwracał uwagę na niekorzystne następstwa chińskiej ekspansji, szczególnie dla polskiego przemysłu. Obawy te wybrzmiały jeszcze w pytaniach zadawanych z widowni. Mimo mało optymistycznych konkluzji dotyczących obecnej i przyszłej sytuacji ekonomicznej Europy, nie zabrakło jednak konkretnych propozycji naprawy tego stanu. Spotkanie nie wyczerpało jednak wszystkich wątków — niektóre rozwijamy w rozmowie z dr. inż. Piotrem Bielaczycem, prof. PK. ■ |M.P.|