Otwarte Wykłady Ekonomedyczne: gośćmi prof. Antoni Dudek i kard. Grzegorz Ryś

Adresowane do szerokiej publiczności i poświęcone istotnym zagadnieniom społecznym prelekcje to wspól­na inicjatywa Politechniki Krakowskiej i Krakowskiego Stowarzyszenia Edukacji „Ekonomed”. Spotkania od­bywają się cyklicznie na Politechnice Krakowskiej, przy ulicy Warszawskiej 24, a z wykładami zapraszani są spe­cjaliści w dziedzinie nauk społecznych, medycznych, technicznych, także przedstawiciele biznesu, dzienni­karze i duchowni.

W Pawilonie Konferencyjno-Wystawowym PK „Kotłow­nia” z licznie zgromadzonymi mieszkańcami Krakowa spotkał się 11 maja prof. Antoni Dudek — politolog i historyk. Urodzony w Krakowie, przez lata był zwią­zany z Uniwersytetem Jagiellońskim, od 2014 r. pracu­je na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, jest profesorem nauk humanistycznych. Znany jest jako autor i współautor książek i artykułów poświęconych historii najnowszej; także jako komen­tator polskiej sceny politycznej, m.in. twórca kanału YT „Dudek o Historii” i współprowadzący program „Du­dek o Polityce”.

W rozmowie z redaktorem Radia „Kraków” Jackiem Bań­ką prof. Antoni Dudek wyjaśniał, na czym polega pol­ska racja stanu. Opowiedział się za definicją, w której rozumie się ją jako zbiór fundamentalnych zasad doty­czących ustroju państwa i jego polityki zagranicznej; zmieniających się w czasie, ale — co ważne — określa­nych w drodze konsensusu klasy politycznej. W przy­padku Polski pewne dylematy pozostały, paradoksalnie, niezmienne, bo nasz kraj leży pomiędzy dwoma sil­niejszymi od siebie państwami, Niemcami i Rosją — podkreślał Antoni Dudek, i powinien wyciągnąć wnio­sek z doświadczeń XVIII-i XX-wiecznych, a w kwestii polityki zagranicznej kierować się zasadą, by relacje z którymś z sąsiadów nie były nigdy gorsze niż między tymi sąsiadami nawzajem… Najważniejszy wniosek, który płynie jednak z historii międzywojennej, jest taki, że Polska powinna mieć własne siły obronne i wiary­godnych sojuszników — powiedział. Filarem polskiej racji stanu — podkreślił — są sojusze, jednak oprócz NATO i Stanów Zjednoczonych potrzebujemy związku z krajami UE i z Niemcami, a porozumienia buduje się w dziedzinie wojskowości, ale i kultury, edukacji. Gwa­rancją bezpieczeństwa na wschodzie jest utrzymanie niepodległej Ukrainy. Niezwykle ważne jest też energe­tyczne bezpieczeństwo kraju i rozsądna polityka klima­tyczna w ramach UE. Na pocieszenie dodał, że trwanie od trzech dekad demokracji parlamentarnej w III RP, po­łączone z rozwojem gospodarki, to ogromny sukces Po­laków, nawet jeśli demokracja przeżywa obecnie kryzys.

Gościem Politechniki Krakowskiej i Stowarzysze­nia „Ekonomed” był 14 maja arcybiskup krakowski kard. Grzegorz Ryś, były rektor Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej, doktor habili­towany nauk humanistycznych, autor wielu publikacji naukowych i popularnych z zakresu historii Kościoła, teologii i duchowości, orędownik ekumenizmu i dialogu międzyreligijnego.

W rozmowie z rektorem PK prof. Andrzejem Szaratą metropolita krakowski zastanawiał się nad kluczowym z punktu widzenia egzystencji pojedynczego człowieka, jak i wspólnoty pytaniem o to, czy potrafimy się słuchać nawzajem. W relacjach nie zawsze umiemy odkryć ich głęboki sens — zwłaszcza gdy wymaga to od nas wyjścia poza własne poczucie nieomylności lub odwagi, by wy­słuchać inaczej myślących. Prawdziwy dialog jest możli­wy tylko, jeśli drugi człowiek mnie interesuje naprawdę, gdy chcę go usłyszeć — zaznaczył kard. Ryś. Przypo­mniał, że przyczyną tego, co dzieje się w świecie, jest to, co jest w człowieku, co jest w każdym z nas… Bo nawet jeśli mam rację, to powinienem pytać o to (powtarzając za ks. Józefem Tischnerem): jakie płynie z tego dobro. Podkreślił, że trwający od czterech lat synod o synodal­ności jest „wielką lekcją uczenia się rozmowy wewnątrz Kościoła”. Odpowiadając na pytanie jednego z uczestni­ków spotkania dotyczące jedności chrześcijan — zwró­cił uwagę na to, że ruch ekumeniczny rozwija się, a jego narzędziem jest dialog i wspólna modlitwa o pojedna­nie różnych tradycji chrześcijańskich. Ekumenizm to wymiana darów duchowych, Kościół nie powinien być monolitem, jest jeden, ale nie jednolity — przypomniał.

Rozmowa toczyła się w wypełnionym po brzegi słuchaczami audytorium Międzywydziałowego Centrum Edukacyjno-Badawczego „Działownia”.

Przewijanie do góry